Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zdrowotne trio. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zdrowotne trio. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 11 lipca 2016

Raport specjalny: witamina D w walce z chorobami

Badania nad jej wpływem na zdrowie nadal trwają. Udowodniono, że chroni przed chorobami autoimmunologicznymi, takimi jak reumatoidalne zapalenie stawów, stwardnienie rozsiane, czy cukrzyca typu 1. Zapobiega złamaniom kości, depresji, infekcjom zapalnym jelit, nadciśnieniu tętniczemu, a także nowotworom.

niedobór witaminy D przez setki lat powodował krzywicę u dzieci. Choroba ta to nie tylko lekko krzywe kości, a szpotawość kolan, nieprawidłowo rozwinięte zęby czy guzy czołowe, które poważnie deformują głowę. Borykano się z nią już w pierwszym i drugim wieku naszej ery, o czym świadczą archiwalne zapisy medyczne.
Naukowego opisu witaminy D dokonał w 1922 r. Elmer Mc Collum, biochemik amerykański z Uniwersytetu Johna Hopkinsa (USA), którego obecnie specjaliści uważają za ojca nauki o żywieniu. Rozpoczęto badania dalszych właściwości witaminy. W końcu XX w. bracia Frank i Cedric Garlandowie zauważyli zależności między zachorowaniami na nowotwory a ilością nasłonecznienia. Dostrzegli, że im więcej słońca tym niższy bilans zachorowań.

Wpływ na zdrowie
Dostarczając odpowiednie dawki witaminy D można, zapobiec wielu chorobom, począwszy od powszechnej grypy poprzez astmę, ataki serca, osteoporozę, endometrium a skończywszy na nowotworach: piersi, jelita grubego, trzustki, nerki, pęcherza moczowego, trzonu macicy, przełyku, żołądka, prostaty, jajników, czerniaku, białaczce czy szpiczaku mnogim. Jej istotny wpływ na zdrowie spowodował powstanie amerykańskiej organizacji D*Actions, która zrzesza naukowców, instytucje oraz osoby prywatne i zajmuje się problemem epidemii niedoboru witaminy D.

Powszechne niedobory witaminy D
Spędzanie czasu głównie w miejscach zamkniętych i smarowanie się kremami z filtrem sprawia, że w dzisiejszych czasach mamy do czynienia z powszechnymi niedoborami witaminy D. Optymalny poziom witaminy D w surowicy krwi powinien wynosić ok. 80/90 ng/ml. Niedobór tej witaminy określa się, kiedy jej poziom spada do 10 ng/ml lub jeszcze niżej.


Specjaliści zajmujący się badaniami nad wpływem witaminy D przygotowali dla D*Action zestawienie zależności pomiędzy poziomem witaminy D w surowicy a ryzykiem zachorowania na określone choroby. Bazując na różnych badaniach, określili liczbowo, o ile zmniejszyłoby się ryzyko zachorowania na dane choroby. Dane procentowe określają zmniejszenie ryzyka wystąpienia danej choroby. Za niedobór witaminy D przyjęto wartość 10 ng/ml we krwi lub poniżej.
A oto wyniki:

  • Przy poziomie zaledwie 25 ng/ml - ryzyko niskiej wagi urodzeniowej jest mniejsze o 75%.
  • Przy poziomie 30 ng/ml - ryzyko astmy jest mniejsze o 63%.
  • Przy poziomie 32 ng/ml - ryzyko zawału mięśnia sercowego jest mniejsze o 50%.
  • Przy poziomie 35 ng/ml:   
         - o 78% zmniejsza się ryzyko wystąpienia nadciśnienia tętniczego,
         - o 83% zmniejsza się ryzyko zachorowania na grypę sezonową.
  • Przy poziomie lekko poniżej 40 ng/ml - ryzyko stanu przedrzucawkowego jest mniejsze o 60%.
  • Przy poziomie lekko powyżej 40 ng/ml - ryzyko złamania zmęczeniowego kości jest mniejsze o 50%.
  • Przy poziomie 45 ng/ml - ryzyko osteoporozy i wszelkiego rodzaju złamań jest mniejsze o 50%.
  • Przy poziomie 50 ng/ml - ryzyko cukrzycy typu 1 jest mniejsze o 71%.
  • Przy poziomie 65 ng/ml - ryzyko raka piersi jest mniejsze o 83%.
  • Przy poziomie 70 ng/ml - ryzyko raka jelita grubego jest mniejsze o 80%.
  • Przy poziomie nieco powyżej 70 ng/ml - ryzyko stwardnienia rozsianego jest mniejsze o 80%.
  • Przy poziomie 75 ng/ml:
         - o 50% zmniejsza się ryzyko wystąpienia białaczki,
         - o 65% zmniejsza się ryzyko wystąpienia raka trzustki, 
         - o 66% zmniejsza się ryzyko wystąpienia raka pęcherza moczowego,
         - o 67% zmniejsza się ryzyko wystąpienia raka endometrium,
         - o 75% zmniejsza się ryzyko wystąpienia raka nerki.

Dawkowanie przy dużych niedoborach witaminy D
Dr Raimond von Helden w książce "Zdrowie w 7 dni" podaje sposób uzupełnienia dużych niedoborów witaminy D wg kuracji początkowej, która ma za zadanie, dla dobra pacjentów, szybko uzupełnić niedobór. Jak pisze, noworodki w latach 70-tych przyjmowały zastrzyk z witaminą D z 200.000 IU czyli przyjmowały około 60.000 IU na kilogram wagi. Wg metody Doktora osoba która waży 102 kg i posiada poziom witaminy D - 9 ng/ml biorąc przez 6 dni po 100.000 IU osiągnie w ciągu kilku dni poziom 50 ng/ml.


Witamina D i leczenie nowotworów
Badania wykazały, że w warunkach laboratoryjnych witamina D może blokować namnażanie się komórek nowotworowych i wywoływać apoptozę (zaprogramowaną śmierć komórki). Nie wiadomo jednak, czy suplementacja witaminy D w czasie choroby nowotworowej daje więcej szans na wyzdrowienie. Niemniej w czasie choroby nowotworowej zaleca się przyjmowanie i utrzymanie jej poziomu w górnej granicy normy, między 70 ng/ml a 100 ng/ml.

Witamina D dla zdrowia skóry
Witamina D korzystnie wpływa na cerę, zmniejsza produkcję sebum i może blokować namnażanie bakterii Propionibacterium acnes, zapobiegając w ten sposób trądzikowi. Witamina D, poprzez regulację wzrostu i różnicowania się keratynocytów, mogłaby też być przydatna w leczeniu łuszczycy. Niestety z powodu regulacji prawnych kremy z witaminą D nie są swobodnie produkowane w UE. Dostępne są jedynie trudno dostępne, opatentowane leki.

Zdrowotne trio - synergiczne działanie witamin D3, K2 oraz soli magnezowej
Witamina D3 powinna być przyjmowana zawsze z witaminą K2. Witamina D3 odpowiada za regulację gospodarki wapniowej i fosforowej w organizmie, natomiast witamina K2 jest jej idealnym dopełnieniem, powoduje przekierowanie wapnia w odpowiednie miejsce, czyli do kości. Przy samodzielnej suplementacji w dużych dawkach witaminą D3 istnieje niebezpieczeństwo odłożenia się wapnia w tkankach miękkich np. nerkach, tętnicach (może prowadzić do zakrzepów i zawałów serca) lub innych organów naszego ciała. Witamina K2 przekierowuje wapń do kości, dodatkowo usuwając jego nadmiar np. z układu krwionośnego, zapobiegając w ten sposób jego zwapnieniu. Natomiast dzięki witaminie D3 magnez łatwiej wchłania się w organizmie.


Źródła witaminy D
Najlepszym źródłem witaminy D3 jest lanolina - wosk znajdujący się w wełnie owczej. Ma ona formę emulsji, dzięki czemu zachowuje swoje właściwości w wodzie i jest dobrze przyswajalna przez organizm. Co istotne, w takiej postaci nie powoduje żadnych alergii.
Innym źródłem jest olej z wątroby dorsza, który zawiera dużo witaminy D i jest dobrym źródłem kwasów omega-3. Niestety posiada on dużą ilość witaminy A, która w nadmiarze szybko staje się toksyczna, a także zmniejsza wchłanianie witaminy D.







Przyswajalność
Szczególnie polecane jest przyjmowanie witaminy D3 w postaci kropli z uwagi na lepsze wchłanianie do organizmu i mniejsze wydatkowanie energii na trawienie w żołądku.

Przeciwwskazania
Osoby cierpiące na sarkoidozę, nadczynność przytarczyc, gruźlicę czy kamicę wapniową, powinny stosować witaminę D pod nadzorem lekarza.

Witamina D leczy łuszczycę 
Autor książki na temat witaminy D3 - Jeff Bowles, który przez rok czasu stosował codziennie niezmiernie wysokie dawki (od 25.000 do 100.000 IU - jednostek międzynarodowych) opisuje przypadek wyleczenia łuszczycy w 2 miesiące od zażywania dawki 50.000 IU dziennie łącznie z witaminą K2.


Artykuł : Barbara Fołda, "Harmonia", wrzesień - październik 2015, str. 26-28


Przykład z książki Jeff'a Bowles'a dotyczący łuszczycy, dokładniej jest opisany w tym artykule: "Dlaczego witaminy D3 i K2, to taki idealny duet". Niebawem ukaże się artykuł dotyczący witaminy D3 (Kropla Słońca D3) i K2 (NattoFit K2 MK7) a problemów z łuszczycą (a w zasadzie ich  braku) - przykłady z Polski.

wtorek, 10 listopada 2015

Moje Zdrowotne Trio - D3, K2 MK7 i magnez Mg balans



Wszystko zaczęło się nie przypadkiem, a dzięki przyjaźni. Poznałem wspaniałego człowieka, który otworzył mi oczy i wytłumaczył znaczenie dobrego odżywiania, oraz że przy suplementacji najważniejsza jest jakość.
Dzięki niemu odkryłem między innymi właściwości soli magnezowej Mg balans, a później witamin D3 „Kropla Słońca D3” i K2 „NattoFit K2 MK7”.

Od dłuższego czasu miałem problemy z tzw. łokciem tenisisty, zacząłem stosować roztwór Delbet na bazie soil magnezowej "Mg balans" do moczenia stóp oraz równocześnie oliwę magnezową, którą sam robiłem. Po upływie pięciu tygodni dolegliwości ustały, a wcześniej miałem problem, żeby utrzymać w ręku kubek z herbatą. Specjaliści powiedzieli mi wcześniej, że problem z łokciem tenisisty można będzie załatwić za kilka tysięcy złotych serią zastrzyków i rehabilitacją, albo kupić maści przeciwbólowe w aptece, smarować i do roku przejdzie.



W przypadku mojej Żony, która od szóstego miesiąca ciąży miała potężne niedobory magnezu, problemy z notorycznym przemęczeniem i stawami ( nadgarstki) z powodu bólu miała problemy z utrzymaniem dziecka (noworodka) w jednej ręce. Jej kuracja solą magnezową Mg balans trwała kilka miesięcy i ból minął bezpowrotnie.

Pozostała mi jeszcze jedna powracająca jak bumerang dolegliwość stawu kolanowego, której nabawiłem się sześć lat temu podczas jazdy na nartach. Nie mogłem zażegnać jej przy pomocy tylko magnezu. Wtedy pojawiła się, witamina „Kropla Słońca D3” i witamina „NattoFit K2 MK7”. Była na rynku już wcześniej witamina D3 w kroplach – stosowałem ją i wydawało się, że działa, ale ból w kolanie powracał. Prawdziwe efekty osiągnąłem dopiero podczas stosowania tych niesamowitych witamin. Oczywiście w „uczciwych dawkach”, kropla na kilogram masy ciała, witaminy „Kropla Słońca D3” i kropla na kilogram masy ciała, witaminy„NattoFit K2 MK7” dziennie przez miesiąc przy wadze około 70 kg. W kolejnych miesiącach, dawkę zmniejszyłem do 30 kropli jednej i drugiej witaminy. W przeliczeniu na Jednostki Międzynarodowe witaminy D3 przyjmowałem od 25 000 do 60 000 IU(30 - 70 kropli "Kropli Słońca D3" ) dziennie z witaminą K2 MK7 w ilości od 500 mcg do 1260 mcg (30 - 70 kropli "NattoFit K2 MK 7") czyli został zachowany stosunek na każde 10 000 IU witaminy D3 200 mcg witaminy K2. Podczas kuracji witaminą D3 i K2 po trzech tygodniach wystąpiła znaczna poprawa stanu stawu kolanowego, a po kilku następnych tygodniach problemu już nie było a ja czuję się świetnie. Jeszcze przez pewien czas będę podtrzymywał wysoką dawkę tych witamin, a jak uzupełnię niedobory przejdę na dawkę kilkunastu kropli jednej i drugiej witaminy dziennie w celu zachowania zdrowia, kondycji i jasności umysłu.

Oczywiście, witaminę D3 i K2 stosuje cała moja rodzina, żona i dwie córeczki, jedna 2,5 roku a druga 5,5 roku. Moja żona w podobnych dawkach jak ja, czyli 30 – 60 kropli dziennie jednej i drugiej witaminy, efekty są bardzo dobre. Nadmienię tylko że, problem żony to choroba autoimmunologiczna i jest podobno nie do rozwiązania.

"Zdrowotne Trio" znajdziesz Tutaj


Dzieci dostają (z przerwami) od kilku do kilkunastu kropli tych witamin, efekty są piorunujące, dzieci są zdrowe i nie chorują, a jak zdarzy się choroba, to trwa od jednego do trzech dni, oczywiście żadnych antybiotyków.
Natomiast oliwę magnezową, którą robię sam z soli magnezowej "Mg balans" w połączeniu z bardzo dobrym, prawdziwym olejem kokosowym stosuje cała rodzina – jako doskonały kosmetyk (i nie tylko), ja np. używam tej mieszanki jako balsam po goleniu.

Moja młodsza córka miała problem z alergią, kilka miesięcy temu musieliśmy jechać z nią w nocy na ostry dyżur, córka nie mogła oddychać. Lekarz powiedział, że alergia przejdzie z wiekiem, a do tego czasu przy napadach duszności trzeba ją inhalować lekiem zawierającym sterydy.
Sytuacja powtórzyła się dwa miesiące później, całe szczęście mniej drastycznie. Podaliśmy witaminę D3 i K2 dwa razy dziennie po pięć kropli jednej i drugiej witaminy (masa ciała 12 kg) i tak przez kilka dni, a później przez około dziesięć dni po dwie krople dziennie i przerwa, a następnie profilaktycznie po jednej kropli dziennie witaminy D3 i K2. Alergia mojej córki ustąpiła i jak na razie nie wraca.

To Moje Zdrowotne Trio stosuję również przy tzw. zwykłych infekcjach. Kiedy młodsza córeczka przeziębiła się i dostała gorączki (adaptuje się w nowym przedszkolu), jedynie co podałem, to witaminę C w kroplach, acerolę i witaminy D3 i K2 MK7. Cały dzień gorączkowała (kontrolowaliśmy, czy temperatura nie przekracza 40°C), nie miała apetytu i prawie cały dzień przespała, z przerwami na przytulanie i kilka łyków wody. Po 24 godzinach gorączka ustąpiła, a po kolejnym dniu zdrowa córeczka poszła do przedszkola. Witaminy podawaliśmy jeszcze przez tydzień, żeby osłabiony organizm wrócił do pełni sił.

Efekty działania  "Zdrowotnego Trio” na Naszą Czwórkę nie są już dla mnie niesamowite, to jest po prostu normalne, że ta trójka zawsze pomaga przy różnych problemach zdrowotnych.




wtorek, 23 czerwca 2015

Wielka trójka w grze, witaminy D3, K2 i Mg balans.



Dostarczając do organizmu witaminę D3 wspomagamy gospodarkę  fosforowo - wapniową, a dodając do tego witaminę K2 sprawiamy, że wapń jest usuwany z miejsc niepożądanych w naszym organizmie i  transportowany do kości i zębów. Tak się dzieje w przypadku wielu chorób związanych z niedoborem tych witamin. Jednym z przykładów mogą być żylaki, które powstają w wyniku upośledzenia czynności zastawek żylnych i osłabienia ścian naczyń żylnych, tracąc jędrność i elastyczność. Dolegliwości te często są związane z wiekiem, kiedy równowaga wapno/magnez w organizmie jest zachwiana, najczęściej jest dużo wapnia, a mało magnezu, który trzeba uzupełnić, najlepiej i najtaniej solą magnezową "Mg balans". Kiedy mamy dużo wapnia w organizmie, to żyły też mają go dużo i właśnie dlatego tracą jędrność i elastyczność. 

Bardzo dobrym przykładem uzmysławiającym niedobór magnezu jest moment, w którym zdamy sobie sprawę z tego, że straciliśmy swoją elastyczność i giętkość. To właśnie moment , w którym równowaga magnez/wapń została zachwiana. Dlatego właśnie dzieci są bardzo elastyczne, bo w młodych organizmach jest więcej magnezu niż wapnia, dlatego dzieciom często podaje się wapń. Natomiast w latach późniejszych tracimy nadwyżkę magnezu na rzecz wapnia, najczęściej z powodu stresu i diety oraz chronicznego i notorycznego niedoboru witaminy D3 i K2, które są ściśle powiązane i niezbędne do regulacji bardzo wielu procesów min. związanych z tymi minerałami.
NOWOŚĆ

Sól magnezowa "Mg balans" (sześciowodny chlorek magnezu) czyli najlepiej przyswajalna forma magnezu, jak pokazują badania, należy do najcenniejszych biopierwiastków. Magnez uznawany jest za cudowny minerał, a jego piewca,  założyciel Polskiego Towarzystwa Magnezologicznego i wspaniały lekarz, profesor Julian Aleksandrowicz nazwał go "królem życia", ponieważ pełni rolę regulatora czynności komórek. Jest aktywatorem ponad 320 reakcji enzymatycznych w naszym organizmie, uspokaja i odpręża, zwiększ wydajność mózgu i bierze udział w budowie błon komórkowych. Dodatkowo ma zbawienny wpływ na układ kostny, krążenia i pokarmowy. Magnez zwalcza miażdżycę, wzmacnia układ odpornościowy i zmniejsza podatność na nowotwory.




Witamina D3, jak pokazują badania, także ma duży wpływ przy profilaktyce nowotworowej. Dodatkowo badania wykazały, że witamina D3 wpływa na: choroby tarczycy w tym Haschimoto, osteoporozę i złamanie kości, wzrost odporności organizmu, zwiększenie siły w obu parach kończyn, pomaga przy chorobach psychicznych - depresje i zapobiega cukrzycy typu 1.

Witamina K2 wspomaga organizm przy następujących problemach: kardiologicznych, osteoporozie, cukrzycy, Altzheimerze i demencji, nowotworach - płuc, prostaty, wątroby, krwi (białaczka), reumatoidalnym zapaleniu stawów, stwardnieniu rozsianym, żylakach i astmie. Poza tym ma wpływ na zdrowie kości, zdrowie noworodka, opóźnia starzenie się organizmu a także zapobiega powstawaniu wolnych rodników w mózgu.

CHCESZ MIEĆ ZDROWY MÓZG NIE ZAPOMNIJ O WITAMINIE "K2"

Połączona moc "Wielkiej trójki" magnezu i witamin.
Stosowanie chlorku magnezu i witamin D3 i K2 sprzyja uzyskaniu działania, niezbędnego dla utrzymania zdrowych kości, stawów, tętnic, żył, skóry, włosów...
Dzięki witaminie D3 magnez lepiej się wchłania, D3 natomiast nie powinno się przyjmować bez witaminy K2.



piątek, 6 lutego 2015

Mg balans ciąg dalszy

Zdrowotne własności chlorku magnezu.
Poniższa ocena znaczenia magnezu dla zdrowia autorstwa emerytowanego biochemika i żywieniowca Waltera Lasta nie jest ani trochę przesadzona. Jest ona prawdziwa w dwójnasób z uwagi na to, że zawartość magnezu w naszym pożywieniu znacznie spadła wskutek stosowania nieorganicznych nawozów dających nadmiar wapnia, oraz dlatego, że medycyna przesadza w podkreślaniu naszych potrzeb, jeśli chodzi o wapń i faszeruje nas nim kosztem magnezu.Mimo iż wapń i magnez działają w organizmie razem, ich wpływ na nasz metabolizm jest odwrotny. Wynika to głównie z mechanizmu działania gruczołów przytarczycy, które starają się utrzymać we krwi połączony produkt wapnia i magnezu na stałym i zrównoważonym poziomie w stosunku do fosforu. Kiedy poziom magnezu spada, wówczas w celu przywrócenia równowagi wzrasta poziom wapnia. Skąd bierze się ta dodatkowa ilość wapnia? Oczywiście, z kości i zębów! Ten problem pogłębia się, kiedy gruczoły przytarczycy są chronicznie nadmiernie pobudzane, zazwyczaj przy niedoczynności tarczycy. To bardzo pospolita sytuacja przy obecności kandydozy (zakażenia drożdżakowego), plomb z amalgamatu rtęci i wypełnień kanałów zębowych – wszystkie te czynniki zdają się hamować działanie tarczycy i nadmiernie pobudzać gruczoły przytarczycy. Jak organizm reaguje na nadmiar wapnia we krwi? Odkłada go w tkankach, głównie tam gdzie występuje chroniczny stan zapalny, co prowadzi na przykład do zwapnienia stawów takiego jak w artretyzmie, do zwapnienia jajników i innych gruczołów, a w konsekwencji do zmniejszenia produkcji hormonów. Zwapnienie nerek prowadzi do konieczności wykonywania dializy, zaś zwapnienie tkanki piersiowej, szczególnie przewodów mlecznych, często bywa leczone przy pomocy niepotrzebnej mastektomii oraz innych inwazyjnych zabiegów.



Magnez dla zdrowych kości i zębów.
Władze medyczne utrzymują, że powszechnemu występowaniu osteoporozy i próchnicy zębów w zachodnich krajach można zapobiec poprzez spożywanie dużych ilości wapnia. Okazuje się jednak, czego dowodzą opublikowane badania, że prawdziwy jest proces odwrotny. W populacjach Azji i Afryki, gdzie spożywa się niewiele wapnia, około 300 miligramów dziennie, osteoporoza występuje bardzo rzadko. W Afryce u kobiet z grupy plemion Bantu, które spożywają dziennie od 200 do 350 mg wapnia, występuje najmniejsza liczba przypadków osteoporozy. W krajach zachodnich przy dużym spożyciu produktów mlecznych średnie spożycie wapnia dochodzi do 1000 mg. Im wyższe spożycie wapnia, szczególnie pod postacią produktów mlecznych (z wyjątkiem masła), tym częstsze występowanie osteoporozy. Poziomy magnezu i fosforu są utrzymywane w oscylującej równowadze przez hormony wytwarzane przez gruczoły przytarczycy. Jeśli rośnie poziom wapnia, maleje poziom magnezu i vice versa. Przy niewielkim przyswajaniu magnezu, wapń z kości przechodzi do tkanek, podczas gdy wysokie przyswajanie magnezu powoduje przejście wapnia z tkanek do kości. 

Wysokie przyswajanie fosforu, bez przyswajania wapnia lub magnezu, powoduje wypłukiwanie wapnia z kości i wydalanie go z organizmu razem z moczem. Wysokie przyswajanie fosforu razem z przyswajaniem wapnia i magnezu prowadzi do mineralizacji kości.Uzyskiwany poprzez odparowywanie wody morskiej chlorek magnezu jest bardzo cennym związkiem chemicznym, który wspomaga zdrowie, zwiększa witalność, zwalcza skutki procesu starzenia, a także leczy liczne choroby i infekcje. Dr Lewis B. Burnett, chirurg ortopeda, praktykował w dwóch okręgach USA, w których występowały bardzo różne poziomy soli mineralnych w wodzie i w glebie. W okręgu Dallas w Teksasie, przy dużym stężeniu wapnia i niskim magnezu w wodzie, osteoporoza i pęknięcia biodra były bardzo częste, podczas gdy w okręgu Hereford w Teksasie, przy wysokim poziomie magnezu i niskim wapnia, przypadków takich prawie w ogóle nie było. W okręgu Dallas zawartość magnezu w kościach wynosiła 0,5 procent, natomiast w Hereford 1,76 procent. W innym układzie porównań zawartość magnezu w kościach osób cierpiących na osteoporozę wynosiła 0,62 procent, natomiast u zdrowych - 1,26 procent. Tak samo jest w przypadku zębów. Badania przeprowadzone w Nowej Zelandii wykazały, że odporne na próchnicę zęby miały średnio dwa razy więcej magnezu niż zęby podatne na nią. Podaje się, że średnie stężenie fosforanu magnezu w kościach wynosi około 1, w zębach 1,5, w kłach słonia 2, a w zębach zwierząt mięsożernych, które miażdżą kości – aż 5 procent. W kontekście wytrzymałości kości i zębów wapń należy traktować jak kredę, a magnez jak superklej. Magnezowy superklej wiąże i przekształca kredę w doskonałe kości i zęby. Pewna pacjentka oznajmiła Walterowi Lastowi: „W piątek po południu zadzwoniła moja lekarka w sprawie badania gęstości moich kości i chciała dowiedzieć się, co robiłam przez ostatnie dwa lata. Zapytałam, do czego jej to potrzebne. Powiedziała, że po porównaniu badań z roku 2005 i 2006 z badaniem z roku 2008 okazało się, że ich stan poprawił się. Nie mogła w to uwierzyć i oświadczyła, że normalnie ktoś, kto ma osteoporozę, już z niej nie wychodzi". Lekarka przyznała w ten sposób, że wie, iż sposób leczenia przy pomocy wysokich uzupełniających dawek wapnia nie pomaga, a mimo to zastosowała go. Pacjentka sama zmieniła kurację, obniżając dawki wapnia i zwiększając dawki magnezu (w połączeniu z borem).



Źródło: Barbara Bourke,Walter Last „Zdrowotne właściwości chlorku magnezu” Nexus nr 63 (1/2009)



  

czwartek, 18 grudnia 2014

Magnez odmładzający minerał

Magnez na odmłodzenie.

Wapń i magnez mają odwrotny wpływ na organizm ludzki. Generalna zasada mówi, że im bardziej miękka jest konstrukcja naszego ciała, tym więcej potrzebujemy wapnia i im bardziej jest ono sztywne i nieelastyczne, tym więcej magnezu, a mniej wapnia. 


Magnez jest zdolny do odwrócenia związanego z wiekiem zwyrodnieniowego zwapnienia struktur naszego organizmu i w ten sposób może przyczynić się do jego odmłodzenia. Walter Last przypisuje magnezowi nazwę „odmładzającego minerału". Młode kobiety, dzieci i, co najistotniejsze, niemowlęta mają bardzo miękką konstrukcję ciała i gładką skórę przy niskim poziomie wapnia i wysokim magnezie w swoich organach i tkankach miękkich. Generalnie potrzebują oni dużych dawek wapnia. Taka jest biochemia młodości. 
                            
                                   Sól magnezową Mg balans znajdziesz tutaj

Wraz z wiekiem stajemy się coraz sztywniejsi. Najwyraźniej objawia się to u starszych mężczyzn i kobiet po menopauzie. Arterie twardnieją aż do stadium arteriosklerozy, układ kostny ulega zwapnieniu, co przy fuzji kręgów kręgosłupa i stawów powoduje sztywność, nerki i pozostałe organy ulegają coraz większemu zwapnieniu i stwardnieniu, tworzą się kamienie, wapnienie powoduje w oczach zaćmę, nawet skóra twardnieje, staje się sztywna i pomarszczona. W ten sposób wapń znalazł się w tej samej lidze co tlen i wolne rodniki, a magnez działa wspólnie z wodorem i przeciwutleniaczami utrzymując elastyczność ciała. Podczas gdy zwiększenie spożycia magnezu jest korzystne dla większości ludzi, osoby z niskim ciśnieniem krwi bardziej potrzebują wapnia. Normalne ciśnienie krwi wynosi 120/80 i im jest niższe, tym większe powinno być dzienne spożycie wapnia. Chociaż osoby z wysokim ciśnieniem krwi mogą odnosić korzyści ze spożywania dwukrotnie większej ilości magnezu niż wapnia, a osoby z niskim ciśnieniem krwi mogą spożywać dwa razy więcej wapnia niż magnezu, to jednak wszyscy oni powinni spożywać oba minerały w stosunkowo dużych ilościach. Osoby z niskim ciśnieniem krwi i inklinacjami do stanów zapalnych powinny również ograniczyć spożycie fosforu. 
  Pewien ginekolog donosi, że jednym z pierwszych organów ulegających zwapnieniu są jajniki, co prowadzi do przedmiesiączkowych napięć. Kiedy zaordynował swoim pacjentkom duże dawki magnezu, ich napięcia przedmiesiączkowe zniknęły i ich samopoczucie, i wygląd znacznie się poprawiły. Większość z nich donosi, że zeszczuplały, zyskały na energii, czuły się mniej przygnębione, zaś seks sprawiał im znacznie większą przyjemność niż przedtem. Dla mężczyzn magnez jest równie korzystny w przypadku problemów z przerostem gruczołu krokowego. Objawy ustępują zazwyczaj po pewnym okresie przyjmowania chlorku magnezu.




Źródło: Barbara Bourke,Walter Last „Zdrowotne właściwości chlorku magnezu” Nexus nr 63 (1/2009)