Pokazywanie postów oznaczonych etykietą natto fit k2 mk7. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą natto fit k2 mk7. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 11 lipca 2016

Raport specjalny: witamina D w walce z chorobami

Badania nad jej wpływem na zdrowie nadal trwają. Udowodniono, że chroni przed chorobami autoimmunologicznymi, takimi jak reumatoidalne zapalenie stawów, stwardnienie rozsiane, czy cukrzyca typu 1. Zapobiega złamaniom kości, depresji, infekcjom zapalnym jelit, nadciśnieniu tętniczemu, a także nowotworom.

niedobór witaminy D przez setki lat powodował krzywicę u dzieci. Choroba ta to nie tylko lekko krzywe kości, a szpotawość kolan, nieprawidłowo rozwinięte zęby czy guzy czołowe, które poważnie deformują głowę. Borykano się z nią już w pierwszym i drugim wieku naszej ery, o czym świadczą archiwalne zapisy medyczne.
Naukowego opisu witaminy D dokonał w 1922 r. Elmer Mc Collum, biochemik amerykański z Uniwersytetu Johna Hopkinsa (USA), którego obecnie specjaliści uważają za ojca nauki o żywieniu. Rozpoczęto badania dalszych właściwości witaminy. W końcu XX w. bracia Frank i Cedric Garlandowie zauważyli zależności między zachorowaniami na nowotwory a ilością nasłonecznienia. Dostrzegli, że im więcej słońca tym niższy bilans zachorowań.

Wpływ na zdrowie
Dostarczając odpowiednie dawki witaminy D można, zapobiec wielu chorobom, począwszy od powszechnej grypy poprzez astmę, ataki serca, osteoporozę, endometrium a skończywszy na nowotworach: piersi, jelita grubego, trzustki, nerki, pęcherza moczowego, trzonu macicy, przełyku, żołądka, prostaty, jajników, czerniaku, białaczce czy szpiczaku mnogim. Jej istotny wpływ na zdrowie spowodował powstanie amerykańskiej organizacji D*Actions, która zrzesza naukowców, instytucje oraz osoby prywatne i zajmuje się problemem epidemii niedoboru witaminy D.

Powszechne niedobory witaminy D
Spędzanie czasu głównie w miejscach zamkniętych i smarowanie się kremami z filtrem sprawia, że w dzisiejszych czasach mamy do czynienia z powszechnymi niedoborami witaminy D. Optymalny poziom witaminy D w surowicy krwi powinien wynosić ok. 80/90 ng/ml. Niedobór tej witaminy określa się, kiedy jej poziom spada do 10 ng/ml lub jeszcze niżej.


Specjaliści zajmujący się badaniami nad wpływem witaminy D przygotowali dla D*Action zestawienie zależności pomiędzy poziomem witaminy D w surowicy a ryzykiem zachorowania na określone choroby. Bazując na różnych badaniach, określili liczbowo, o ile zmniejszyłoby się ryzyko zachorowania na dane choroby. Dane procentowe określają zmniejszenie ryzyka wystąpienia danej choroby. Za niedobór witaminy D przyjęto wartość 10 ng/ml we krwi lub poniżej.
A oto wyniki:

  • Przy poziomie zaledwie 25 ng/ml - ryzyko niskiej wagi urodzeniowej jest mniejsze o 75%.
  • Przy poziomie 30 ng/ml - ryzyko astmy jest mniejsze o 63%.
  • Przy poziomie 32 ng/ml - ryzyko zawału mięśnia sercowego jest mniejsze o 50%.
  • Przy poziomie 35 ng/ml:   
         - o 78% zmniejsza się ryzyko wystąpienia nadciśnienia tętniczego,
         - o 83% zmniejsza się ryzyko zachorowania na grypę sezonową.
  • Przy poziomie lekko poniżej 40 ng/ml - ryzyko stanu przedrzucawkowego jest mniejsze o 60%.
  • Przy poziomie lekko powyżej 40 ng/ml - ryzyko złamania zmęczeniowego kości jest mniejsze o 50%.
  • Przy poziomie 45 ng/ml - ryzyko osteoporozy i wszelkiego rodzaju złamań jest mniejsze o 50%.
  • Przy poziomie 50 ng/ml - ryzyko cukrzycy typu 1 jest mniejsze o 71%.
  • Przy poziomie 65 ng/ml - ryzyko raka piersi jest mniejsze o 83%.
  • Przy poziomie 70 ng/ml - ryzyko raka jelita grubego jest mniejsze o 80%.
  • Przy poziomie nieco powyżej 70 ng/ml - ryzyko stwardnienia rozsianego jest mniejsze o 80%.
  • Przy poziomie 75 ng/ml:
         - o 50% zmniejsza się ryzyko wystąpienia białaczki,
         - o 65% zmniejsza się ryzyko wystąpienia raka trzustki, 
         - o 66% zmniejsza się ryzyko wystąpienia raka pęcherza moczowego,
         - o 67% zmniejsza się ryzyko wystąpienia raka endometrium,
         - o 75% zmniejsza się ryzyko wystąpienia raka nerki.

Dawkowanie przy dużych niedoborach witaminy D
Dr Raimond von Helden w książce "Zdrowie w 7 dni" podaje sposób uzupełnienia dużych niedoborów witaminy D wg kuracji początkowej, która ma za zadanie, dla dobra pacjentów, szybko uzupełnić niedobór. Jak pisze, noworodki w latach 70-tych przyjmowały zastrzyk z witaminą D z 200.000 IU czyli przyjmowały około 60.000 IU na kilogram wagi. Wg metody Doktora osoba która waży 102 kg i posiada poziom witaminy D - 9 ng/ml biorąc przez 6 dni po 100.000 IU osiągnie w ciągu kilku dni poziom 50 ng/ml.


Witamina D i leczenie nowotworów
Badania wykazały, że w warunkach laboratoryjnych witamina D może blokować namnażanie się komórek nowotworowych i wywoływać apoptozę (zaprogramowaną śmierć komórki). Nie wiadomo jednak, czy suplementacja witaminy D w czasie choroby nowotworowej daje więcej szans na wyzdrowienie. Niemniej w czasie choroby nowotworowej zaleca się przyjmowanie i utrzymanie jej poziomu w górnej granicy normy, między 70 ng/ml a 100 ng/ml.

Witamina D dla zdrowia skóry
Witamina D korzystnie wpływa na cerę, zmniejsza produkcję sebum i może blokować namnażanie bakterii Propionibacterium acnes, zapobiegając w ten sposób trądzikowi. Witamina D, poprzez regulację wzrostu i różnicowania się keratynocytów, mogłaby też być przydatna w leczeniu łuszczycy. Niestety z powodu regulacji prawnych kremy z witaminą D nie są swobodnie produkowane w UE. Dostępne są jedynie trudno dostępne, opatentowane leki.

Zdrowotne trio - synergiczne działanie witamin D3, K2 oraz soli magnezowej
Witamina D3 powinna być przyjmowana zawsze z witaminą K2. Witamina D3 odpowiada za regulację gospodarki wapniowej i fosforowej w organizmie, natomiast witamina K2 jest jej idealnym dopełnieniem, powoduje przekierowanie wapnia w odpowiednie miejsce, czyli do kości. Przy samodzielnej suplementacji w dużych dawkach witaminą D3 istnieje niebezpieczeństwo odłożenia się wapnia w tkankach miękkich np. nerkach, tętnicach (może prowadzić do zakrzepów i zawałów serca) lub innych organów naszego ciała. Witamina K2 przekierowuje wapń do kości, dodatkowo usuwając jego nadmiar np. z układu krwionośnego, zapobiegając w ten sposób jego zwapnieniu. Natomiast dzięki witaminie D3 magnez łatwiej wchłania się w organizmie.


Źródła witaminy D
Najlepszym źródłem witaminy D3 jest lanolina - wosk znajdujący się w wełnie owczej. Ma ona formę emulsji, dzięki czemu zachowuje swoje właściwości w wodzie i jest dobrze przyswajalna przez organizm. Co istotne, w takiej postaci nie powoduje żadnych alergii.
Innym źródłem jest olej z wątroby dorsza, który zawiera dużo witaminy D i jest dobrym źródłem kwasów omega-3. Niestety posiada on dużą ilość witaminy A, która w nadmiarze szybko staje się toksyczna, a także zmniejsza wchłanianie witaminy D.







Przyswajalność
Szczególnie polecane jest przyjmowanie witaminy D3 w postaci kropli z uwagi na lepsze wchłanianie do organizmu i mniejsze wydatkowanie energii na trawienie w żołądku.

Przeciwwskazania
Osoby cierpiące na sarkoidozę, nadczynność przytarczyc, gruźlicę czy kamicę wapniową, powinny stosować witaminę D pod nadzorem lekarza.

Witamina D leczy łuszczycę 
Autor książki na temat witaminy D3 - Jeff Bowles, który przez rok czasu stosował codziennie niezmiernie wysokie dawki (od 25.000 do 100.000 IU - jednostek międzynarodowych) opisuje przypadek wyleczenia łuszczycy w 2 miesiące od zażywania dawki 50.000 IU dziennie łącznie z witaminą K2.


Artykuł : Barbara Fołda, "Harmonia", wrzesień - październik 2015, str. 26-28


Przykład z książki Jeff'a Bowles'a dotyczący łuszczycy, dokładniej jest opisany w tym artykule: "Dlaczego witaminy D3 i K2, to taki idealny duet". Niebawem ukaże się artykuł dotyczący witaminy D3 (Kropla Słońca D3) i K2 (NattoFit K2 MK7) a problemów z łuszczycą (a w zasadzie ich  braku) - przykłady z Polski.

piątek, 6 lutego 2015

Mg balans ciąg dalszy

Zdrowotne własności chlorku magnezu.
Poniższa ocena znaczenia magnezu dla zdrowia autorstwa emerytowanego biochemika i żywieniowca Waltera Lasta nie jest ani trochę przesadzona. Jest ona prawdziwa w dwójnasób z uwagi na to, że zawartość magnezu w naszym pożywieniu znacznie spadła wskutek stosowania nieorganicznych nawozów dających nadmiar wapnia, oraz dlatego, że medycyna przesadza w podkreślaniu naszych potrzeb, jeśli chodzi o wapń i faszeruje nas nim kosztem magnezu.Mimo iż wapń i magnez działają w organizmie razem, ich wpływ na nasz metabolizm jest odwrotny. Wynika to głównie z mechanizmu działania gruczołów przytarczycy, które starają się utrzymać we krwi połączony produkt wapnia i magnezu na stałym i zrównoważonym poziomie w stosunku do fosforu. Kiedy poziom magnezu spada, wówczas w celu przywrócenia równowagi wzrasta poziom wapnia. Skąd bierze się ta dodatkowa ilość wapnia? Oczywiście, z kości i zębów! Ten problem pogłębia się, kiedy gruczoły przytarczycy są chronicznie nadmiernie pobudzane, zazwyczaj przy niedoczynności tarczycy. To bardzo pospolita sytuacja przy obecności kandydozy (zakażenia drożdżakowego), plomb z amalgamatu rtęci i wypełnień kanałów zębowych – wszystkie te czynniki zdają się hamować działanie tarczycy i nadmiernie pobudzać gruczoły przytarczycy. Jak organizm reaguje na nadmiar wapnia we krwi? Odkłada go w tkankach, głównie tam gdzie występuje chroniczny stan zapalny, co prowadzi na przykład do zwapnienia stawów takiego jak w artretyzmie, do zwapnienia jajników i innych gruczołów, a w konsekwencji do zmniejszenia produkcji hormonów. Zwapnienie nerek prowadzi do konieczności wykonywania dializy, zaś zwapnienie tkanki piersiowej, szczególnie przewodów mlecznych, często bywa leczone przy pomocy niepotrzebnej mastektomii oraz innych inwazyjnych zabiegów.



Magnez dla zdrowych kości i zębów.
Władze medyczne utrzymują, że powszechnemu występowaniu osteoporozy i próchnicy zębów w zachodnich krajach można zapobiec poprzez spożywanie dużych ilości wapnia. Okazuje się jednak, czego dowodzą opublikowane badania, że prawdziwy jest proces odwrotny. W populacjach Azji i Afryki, gdzie spożywa się niewiele wapnia, około 300 miligramów dziennie, osteoporoza występuje bardzo rzadko. W Afryce u kobiet z grupy plemion Bantu, które spożywają dziennie od 200 do 350 mg wapnia, występuje najmniejsza liczba przypadków osteoporozy. W krajach zachodnich przy dużym spożyciu produktów mlecznych średnie spożycie wapnia dochodzi do 1000 mg. Im wyższe spożycie wapnia, szczególnie pod postacią produktów mlecznych (z wyjątkiem masła), tym częstsze występowanie osteoporozy. Poziomy magnezu i fosforu są utrzymywane w oscylującej równowadze przez hormony wytwarzane przez gruczoły przytarczycy. Jeśli rośnie poziom wapnia, maleje poziom magnezu i vice versa. Przy niewielkim przyswajaniu magnezu, wapń z kości przechodzi do tkanek, podczas gdy wysokie przyswajanie magnezu powoduje przejście wapnia z tkanek do kości. 

Wysokie przyswajanie fosforu, bez przyswajania wapnia lub magnezu, powoduje wypłukiwanie wapnia z kości i wydalanie go z organizmu razem z moczem. Wysokie przyswajanie fosforu razem z przyswajaniem wapnia i magnezu prowadzi do mineralizacji kości.Uzyskiwany poprzez odparowywanie wody morskiej chlorek magnezu jest bardzo cennym związkiem chemicznym, który wspomaga zdrowie, zwiększa witalność, zwalcza skutki procesu starzenia, a także leczy liczne choroby i infekcje. Dr Lewis B. Burnett, chirurg ortopeda, praktykował w dwóch okręgach USA, w których występowały bardzo różne poziomy soli mineralnych w wodzie i w glebie. W okręgu Dallas w Teksasie, przy dużym stężeniu wapnia i niskim magnezu w wodzie, osteoporoza i pęknięcia biodra były bardzo częste, podczas gdy w okręgu Hereford w Teksasie, przy wysokim poziomie magnezu i niskim wapnia, przypadków takich prawie w ogóle nie było. W okręgu Dallas zawartość magnezu w kościach wynosiła 0,5 procent, natomiast w Hereford 1,76 procent. W innym układzie porównań zawartość magnezu w kościach osób cierpiących na osteoporozę wynosiła 0,62 procent, natomiast u zdrowych - 1,26 procent. Tak samo jest w przypadku zębów. Badania przeprowadzone w Nowej Zelandii wykazały, że odporne na próchnicę zęby miały średnio dwa razy więcej magnezu niż zęby podatne na nią. Podaje się, że średnie stężenie fosforanu magnezu w kościach wynosi około 1, w zębach 1,5, w kłach słonia 2, a w zębach zwierząt mięsożernych, które miażdżą kości – aż 5 procent. W kontekście wytrzymałości kości i zębów wapń należy traktować jak kredę, a magnez jak superklej. Magnezowy superklej wiąże i przekształca kredę w doskonałe kości i zęby. Pewna pacjentka oznajmiła Walterowi Lastowi: „W piątek po południu zadzwoniła moja lekarka w sprawie badania gęstości moich kości i chciała dowiedzieć się, co robiłam przez ostatnie dwa lata. Zapytałam, do czego jej to potrzebne. Powiedziała, że po porównaniu badań z roku 2005 i 2006 z badaniem z roku 2008 okazało się, że ich stan poprawił się. Nie mogła w to uwierzyć i oświadczyła, że normalnie ktoś, kto ma osteoporozę, już z niej nie wychodzi". Lekarka przyznała w ten sposób, że wie, iż sposób leczenia przy pomocy wysokich uzupełniających dawek wapnia nie pomaga, a mimo to zastosowała go. Pacjentka sama zmieniła kurację, obniżając dawki wapnia i zwiększając dawki magnezu (w połączeniu z borem).



Źródło: Barbara Bourke,Walter Last „Zdrowotne właściwości chlorku magnezu” Nexus nr 63 (1/2009)